Ostatnio, mój znajomy spytał przy herbacie, czym się właściwie zajmuję. Odpowiedziałem po prawdzie: typografią, detepe, prepressem i diznajnem. Mój rozmówca zrobił wielkie oczy, w których widać było przerażenie, że wdepnął na minę. Z opresji, jak zawsze, wybawiła mnie Żonka: Widzę, że nie pamiętasz czego cię uczyłam kochanie. Masz odpowiadać tak „Projektuję książki, plakaty i ulotki”. Znajomy spokojnie przełknął ugryzione ciastko. (Więcej na temat ten temat w artykule Typograf, a co to?).
Drupal theme by Kiwi Themes.


